Etna (3340, wiki)

NOCLEG: My spaliśmy na kempingu nad morzem i szczerze odradzamy taki nocleg! Generalnie tego typu zbiorowiska nie przypadną do serca żadnemu górołazowi ze względu na skrajnie odmienny cykl aktywności współlokatorów.

DOJAZD: Jechaliśmy samochodem z Dolomitów. Mimo, że jechaliśmy autostradami zajeło to nam półtora dnia, w końcu to trochę daleko (prawie 1400km) i niesamowicie górzyście (łączna ilość podjazdów osiągnęła niemal 8000m - według GPS). Autostrady sa płatne w północnych Włoszech i na Sycylii. Poniżej Neapolu nie musieliśmy za nie płacić, ale też ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. Pomiędzy Villa S. Giovani i Messina kursują płatne promy. Generalnie organizacja jest kiepska i niemal nikt nie mówi w innym języku niż włoski, również informacje o cenach są w tym języku.

WYCIĄG: Do Rif. Sapienza (CAI, 1910) można dojechać kolejką na 2500, dalej na 2900 jeżdżą busy. Kupując bilet na kolejkę trzeba wykupić podstawowy wariant obowiązkowej wycieczki (wjazd, zjazd i wycieczka kosztowały w 2005 42.5 €). Można też wykupić kompletną wycieczkę w biurze przewodników przy Rif. Sapienza (55 €), ta nie obejmuje jednak zjazdu lecz zejście na dół (1900). Na 2900 można dokupić przewodnika na wierzchołek (20 €).

TRASA: Teren szczytowy wymaga towarzystwa przewodnika, który prowadzi do kraterów wierzchołkowych, różnych w zależności od aktualnej ich aktywności. Zazwyczaj jest to związane z ilością wydzielanych gazów, czasem z erupcjami lawy!

EKWIPUNEK: My mieliśmy: Buty górskie i ciepłe ubranie (na wierzchołku bardzo wiało i było kilka stopni powyżej zera, a na dole bylo ponad 30°C). Następnym razem przydałoby się: Maska do zakrycia twarzy przed oparami gazów.

ZDJĘCIA można obejrzeć w naszej tradycyjnej galerii.


1999-2008 © opoki (ostatnia mod. 16.03.2008)
rss Valid HTML 4.01! [logo]